
Elizabeth Olsen, jedna ze słynnych bliźniaczek, postuluje by Marvel zrobił ekranizację komiksu z samymi kobietami. Jej postulat wynika jednak nie z potrzeb rynku, a z wyznawanej przez nią ideologii feministycznej.
– Myślę, że ludzie uwielbiają te postacie [komiksowe]. Mam wrażenie, że mężczyźni z filmów Marvela wspaniale zaspokoili potrzeby widowni, są niezwykle zabawni i utalentowani. Ale kobiety również są, powiedziała aktorka. Gdyby dostały więcej czasu ekranowego, miałoby to dużą siłę rażenia. Komiksy nie są przecież tylko dla chłopców, którzy chcą oglądać dużych chłopców. – mówi „Olsenka”.
Koleżankę w tym pomyśle wspiera Brie Larson, która w uniwersum Marvela grała Captain Marvel.
Warto tutaj przypomnieć, że konkurencja z DC Comics zrobiła już film, w którym główną rolę grała kobieta pt. „Wonder Woman”. Tamten film nie zaskarbił sobie jednak przychylności feministek – uznano, że grająca główną rolę Gal Gadot jest zbyt ładna, by reprezentować wszystkie kobiety.
Co ciekawe, rzeczywiście istnieją komiksy, których głównymi bohaterkami są panie, jednak feministki z Hollywood nie wiedzieć czemu wolałyby robić żeńskie wersje Iron Mana, Spidermana etc.
Czy pomysł Elizabeth Olsen doczeka się jakiegoś rozwinięcia w postaci pełnometrażowej produkcji?
Źródło: Filmweb