
Wybory do polskiego parlamentu zakończyły się sukcesem Prawa i Sprawiedliwości. Teraz przyszedł czas na spełnianie obietnic wyborczych, tym bardziej, że już niedługo wybory prezydenckie. IBRiS w najnowszym sondażu pokazuje, czego Polacy oczekują po nowym rządzie.
– Polacy uważają, że nowy rząd powinien przede wszystkim zająć się ochroną zdrowia – odpowiedź ta uzyskała ponad 81 proc. wskazań. Na drugim miejscu znalazło się polepszenie jakości edukacji – 32%. – pisze na swoim Twitterze sondażownia.
Rzeczywiście, najwięcej Polaków oczekuje, że rząd w tej kadencji Sejmu zajmie się polepszeniem stanu polskiej służby zdrowia, która obecnie jest w opłakanym stanie.
Dalej znajdują się: polepszenie jakości edukacji, poprawa bytu seniorów i dopiero na trzecim miejscu ankietowani wprost sformułowali postulat zwiększenia płac, ale też nie mówią oni o podniesieniu płacy minimalnej.
W całym zestawieniu znalazło się zaskakująco mało oczekiwań, dotyczących zastosowania mechanizmów etatystyczno-socjalistycznych.
„Zwiększenie liczby mieszkań”, czyli postulat, który należy rozumieć jako oczekiwanie od państwa, że to ono zajmie się inicjowaniem budów jest dopiero na 11-stym miejscu.
Jest to o tyle, ciekawe, że ostatnie cztery lata rządów PiS były naznaczone bardzo głębokim interwencjonizmem, a mimo to Polacy ponownie wybrali tę samą ekipę.
Co ciekawe, wśród oczekiwań wyborców znajduje się „polepszenie działania wymiaru sprawiedliwości”. Obecnie w Polsce mamy kuriozalną sytuację – minister sprawiedliwość jest jednocześnie prokuratorem generalnym i posłem.
Jeśli PiS chce reelekcji dla Andrzeja Dudy, to powinien wziąć sobie oczekiwania ludu do serca.
Polacy uważają, że nowy rząd powinien przede wszystkim zająć się ochroną zdrowia – odpowiedź ta uzyskała ponad 81 proc. wskazań. Na drugim miejscu znalazło się polepszenie jakości edukacji – 32%. #sondaż @IBRiS_PL dla @DGPrawna @RMF24pl @rmf_fm https://t.co/wdrQyBbQNY pic.twitter.com/inntUeyjOB
— IBRiS (@IBRiS_PL) October 14, 2019
Źródło: Twitter/IBRiS