Nie trzeba umieć liczyć do pięciu, żeby zostać ministrem Szkolnictwa Wyższego? Jarosław Gowin nie potrafi, a jest wicepremierem [FOTO]

Jarosław Gowin/fot. PAP/Marcin Bielecki
Jarosław Gowin/fot. PAP/Marcin Bielecki
REKLAMA

W mediach społecznościowych „Porozumienia” pojawiła się informacja, że partia Gowina jest czwartą siłą polityczną w Sejmie. Trudno powiedzieć jak oni to sobie policzyli.

„Porozumienie” (przystawka PiS przyp. red.) ogłosiło się w mediach społecznościowych 4-tą siłą w polskim parlamencie.

REKLAMA

Nawet jeśli amputować PiSowi członka, którym niewątpliwie jest „Porozumienie” Jarosława Gowina, i liczyć obie partie osobno, to i nijak nie da się z gowinowców uczynić 4-tej siły.

Przy liczeniu partii w Sejmie nie trzeba stosować D’hondta, a żeby dojść do tego, którą siłą jest stronnictwo wicepremiera Gowina można się nawet posiłkować palcami jednej ręki.

Mimo to, osoby, które wrzuciły tę grafikę, nie doliczyły się.

Pomóżmy więc wicepremierowi w liczeniu, bo ta grafika to jakieś nie-porozumienie:

1. Niekwestionowane pierwsze miejsce zajmuje PiS, który ma 217 posłów (bez Gowina).

2. Dalej jest KO mające 134 swoich parlamentarzystów.

3. Podium zamyka sojusz postkomunistów, neokomunistów i kulturowych marksistów z pod szyldu SLD – 49 posłów.

4. PSL, czyli rolnicy z Kukizem i Kosiniakiem-Kamyszem na czele mają 30 posłów.

5. Dopiero na 5-tym miejscu można by wpisać „Porozumienie”, choć gdybyśmy każdą koalicję tak poszlachtowali, to możliwe, że gowinowcy znaleźliby się jeszcze dalej.

Przypomnijmy, że prezes partii, która popełniła taki błąd jest szefem Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego.

Grafika opubliowana przez „Porozumienie” w sieci

Źródło: Twitter

REKLAMA