
12 pracowników kopalni złota zginęło dziś nad ranem w wyniku przerwania tamy na rzece Siejba w Kraju Krasnojarskim i zalania kontenerów, w których mieszkali – podało rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych.
Tama została wzniesiona w prowizoryczny sposób. Tak stwierdził szef regionalnego rządu Jurij Lapszyn, informuje Interfax.
Urzędnik zauważył, że konstrukcja została zbudowana z naruszeniem „wszystkich możliwych i niewyobrażalnych standardów”. Gubernator regionu Alexander Uss na antenie rosyjskiego kanału telewizyjnego 24 stwierdził, że obiekt nie został oficjalnie zarejestrowany.
Czterometrowa fala wody i błota zmyła dziesiątki ludzi. Według najnowszych danych w wyniku złamania tamy 13 osób zginęło, a 14 zostało rannych, a kolejnych 13 osób uznaje się za zaginionych. Nieoficjalnie wiadomo, że w kontenerach obok budynku może przebywać do 80 osób.
Źródło: Lenta.ru, Onet.pl