Oszuści podszywają się pod Lidla i rabują ludzi z oszczędności życia! Jest reakcja sieci

Logo Lidla na sklepie/fot. ilustracyjne/fot. DoulosBen/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
Logo Lidla na sklepie/fot. ilustracyjne/fot. DoulosBen/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
REKLAMA

Ludzie nadal dają się nabierać na oszustów, którzy podszywają się pod znane sieci handlowe. Tym razem grupa ludzi podszywa się pod Lidla, pytając ludzi o dane do karty. Mimo, że osoby obeznane z siecią raczej się nie dadzą oszukać, to wciąż są osoby, które mogą paść ofiarą oszustwa.

„Komputer Świat” alarmuje przed mailami opatrzonymi dużym logiem Lidla. Wysyłane są one z adresu mail2.anaurk.info.

REKLAMA

Po kliknięciu w załączony link przechodzimy na podrobioną stronę Lidla, gdzie znajduje się ankieta. Na końcu – by sfinalizować rzekomo wysyłkę – trzeba podać swoje dane: Imię, nazwisko, adres i numer karty kredytowej, by zapłacić 9 zł, co ma potwierdzić nasze dane.

W ten sposób w ręce oszustów wpadają nasze dane osobowe, ale też dane karty. Nie należy nikomu nigdy podawać numeru karty, daty ważności i numeru CVC.

Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).
Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).

Lidl na swojej stronie internetowej przypomina o tym, jak uniknąć tego, że padnie się ofiarą oszustów podszywających się pod sieć. Przede wszystkim należy sprawdzić na stronie Lidla, jakie konkursy obecnie są organizowane. Zachęca także, by nie klikać w linki i załączniki.

Najważniejsza część konkursu to regulamin, który należy dokładnie przeanalizować. Często w regulaminie organizator wskazuje, że nie ma żadnego związku z Lidl. Może znajdować się tam również informacja o przekazywaniu Państwa danych do innych podmiotów, a zgoda na takie udostępnienie następuje z chwilą akceptacji regulaminu – czytamy.

Lidl zachęca też, by w razie natrafienia na podejrzany konkurs, zgłosić go do UOKiK.

Źródło: wp.pl

REKLAMA