
W jesienno-zimowej ramówce FOX Comedy znalazło się miejsce dla ósmego już sezonu serialu komediowego „Ostatni prawdziwy mężczyzna”. Serial powrócił w ubiegłym sezonie, po tym jak przez ponad rok nie mogliśmy go oglądać, ze względu na protesty jaśnie oświeconej lewicy. Teraz przyszedł czas na kontynuację.
„Ostatni prawdziwy mężczyzna” to jeden z najbardziej niepoprawnych politycznie seriali ostatnich lat. W Polsce niezbyt popularny, ze względu na małą liczbę emisji jedynie na FOX Comedy – w USA słyszeli o nim niemal wszyscy. Do tej pory nakręcono 7 sezonów, choć z niemałymi problemami.
W czasie kręcenia 7 sezonu zrezygnowano z dalszych prac i nigdy go nie wyemitowano. Stało się to po tym, jak Tim Allen – wcielający się w rolę głównego bohatera – powiedział w wywiadzie, że „bycie konserwatystą w Hollywood jest jak bycie Żydem w III Rzeszy”.
Sam serial przemyca dużą ilość niepoprawnych politycznie treści, ale też zdroworozsądkowych poglądów połączonych z żartami – ich ocena to już kwestia gustu, ale sitcom ma głównie pozytywne oceny, te które są negatywne odnoszą się przede wszystkim do przedstawianej ideologii.
A ta opiera się w dużej mierze na żartach z Demokratów, kpieniu z socjalistycznego rozdawnictwa wszystkiego „za darmo”, wysokich podatków, ingerowaniu władzy we własność prywatną, czy twierdzeniu jakoby było więcej płci niż dwie.
Nowoczesne wychowywanie dzieci, którym nie wolno już brać udziału w dawniej popularnych rozrywkach, związanych z rywalizacją czy użyciem siły, to kolejny wyśmiewany w serialu element. Nie brakuje też oczywiście seksistowskich żartów, które padają w obie strony, a także kpienia z „nowomowy”.
Kolejny już ósmy sezon ma być emitowany zimą na FOX Comedy w USA, w Polsce będzie prawdopodobnie można go obejrzeć na wiosnę 2020 roku. W kolejnym sezonie zobaczymy wszystkie największe gwiazdy, znane z siódmego sezonu.