Prywatna elektrownia jądrowa w Polsce? Jest tak bogaty jak Kulczyk czy Woźniak-Starak i chce zrealizować ten projekt nad Wisłą

Michał Sołowow/fot. PAP/Jacek Turczyk
Michał Sołowow/fot. PAP/Jacek Turczyk
REKLAMA

Polski miliarder Michał Sołowow zamierza zawstydzić rząd i postawić nad Wisłą całkowicie prywatną elektrownię jądrową. Ministerstwo Energii sceptycznie podchodzi do tych planów.

Michał Sołowow znany jest z sukcesów w rajdach samochodowych i działaniach biznesowych. Miliarder pokonuje kolejne granice niedostępne dla innych, głównie dzięki swojej śmiałości. Nieustępliwość w dążeniu do wyznaczonych celów sprawiła, że biznesmen jest obecnie najbogatszym człowiekiem w Polsce.

REKLAMA

Teraz Sołowow znów chce wyprzedzić konkurencję, łącznie z instytucją państwa polskiego, i zbudować pierwszą nad Wisłą elektrownię jądrową – projekt ma być całkowicie prywatny.

Według danych udostępnionych przez Ministerstwo Gospodarki, zapotrzebowanie Polaków na energię elektryczną ma wzrosnąć w najbliższym czasie o ok. 36 proc. w stosunku do potrzeb zmierzonych w 2010 roku. Jak widać inwestycja w energię jest więc przyszłościowa.

Dywersyfikacja źródeł energii jest Polsce potrzebna z przyczyn geopolitycznych oraz przez wzgląd na naciski ekologicznych lobbystów z Unii.

Państwowy Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada, że w 2033 roku w Polsce mają stać już dwie elektrownie jądrowe.

Droga do budowy elektrowni w wykonaniu państwa to jedno wielkie pasmo niepowodzeń i nieporadnych działań.

Okazuje się jednak, że w najbliższych latach w Polsce może powstać „atomówka”, i to nawet pomimo nieudolności kolejnych rządów. Wszystko za sprawą inicjatywy prywatnej.

Koncern chemiczny Synthos, należący do polskiego miliardera Michała Sołowowa, podpisał porozumienie z GE Hitachi Nuclear Energy (GEH) na budowę tzw. mini-reaktora” typu BWRX-300.

Ministerstwo Energii do pomysłu Sołowowa odnosi się dość negatywnie. Państwowych urzędników przeraża innowacyjność projektu japońsko-amerykańskiej spółki, który GE Hitachi Nuclear Energy ma wykonać dla Synthosu.

Może się więc okazać, że państwowi etatyści przez swoje zacofanie utopią projekt Sołowowa.

Źródło: Biznes Alert/Puls Biznesu/Twitter

REKLAMA