
Dzięki akcji crowdfungingowej na platformie „Ulej.by” udało się przetłumaczyć „Wiedźmina” Andrzeja Sapkowskiego na język białoruski. Do tej pory Białorusini czytali dzieła polskiego mistrza fantastyki po rosyjsku.
Tłumaczeniem powieści z języka polskiego na białoruski zajęła się Białorusinka, Kaciaryna Macijeuskaja.
– Bardzo podobało mi się przebudowywanie ekspresyjnych, ostrych i zawadiackich tekstów, szczególnie wypowiedzi bohaterów. W tym sensie „Wiedźmin” z jego hulaszczą polszczyzną był dla mnie prawdziwym prezentem. Tłumaczenie dialogów było najciekawsze i najprzyjemniejsze. Praca nie sprawiała trudności, możliwe, że właśnie dzięki tej manierze wypowiedzi. – powiedziała Kaciaryna redakcji Biełsatu.
Gwara, którą posługują się bohaterzy wiedźmińskiego opowiadania „Koniec Świata” została przez Macijeuskają przetłumaczona przy pomocy gwary poleskiej.
– Ma on kilka bardzo rozpoznawalnych cech. Dodatkowo zadziałała tu metafora krańca świata, bo tak czasem nazywa się u nas Polesie. Nie trzymałam się jednak ściśle jednego dialektu. Wydaje mi się, że celem Andrzeja Sapkowskiego było dodanie i starałam się osiągnąć ten sam cel. – powiedziała tłumaczka.
Świat „Wiedźmina” jest Białorusinom bliższy nawet niż Polakom, ponieważ wiejski folklor i stare słowiańskie wierzenia są wciąż obecne w ich ludowych tradycjach. Z tego też powodu osoby odpowiedzialne za tłumaczenie już teraz planują przekład kolejnych części.
– Żaden z bohaterów nie był dla mnie obojętny. Są żywi i nieszablonowi, namalowani całą paletą barw. Według mnie najtrudniej, bez zadowalania się czernią i bielą, stworzyć głównego bohatera i jego antagonistę. Jeśli mowa o ulubionych bohaterach, to są dwaj – sam Geralt z Rivii i jego najlepszy przyjaciel, trubadur Jaskier (biał. Kazalec). Jeśli połączymy w jedno dążenie Geralta do patrzenia na świat takim, jaki jest, nawet jeśli to boli, i naturalną zdolność Jaskra do odchodzenia od prawdy, powstaje nam cudowny model podejścia do świata.
Innym polskim autorem fantastyki, który jest tłumaczony na język białoruski jest Jarosław Grzędowicz, autor „Pana Lodowego Ogrodu”.
Źródło: Biełsat