Pogróżki i wulgaryzmy pod adresem dziennikarki! „”Ty pier*****a szmato”. Jest reakcja rzecznika policji

Kamila Baranowska. Foto: print screen TV Republika
Kamila Baranowska. Foto: print screen TV Republika
REKLAMA

Hejt na dziennikarzy w sieci narasta. Hejterzy patrząc na bezradność polskiej policji czują się bezkarni i niejednokrotnie grożą śmiercią. Teraz wulgarne pogróżki otrzymała Kamila Baranowska. – Uważaj tania k***o, bo skończysz jak ten śm**ć z Gdańska. 

O tych wulgarnych pogróżkach i poinformował w mediach społecznościowych sama dziennikarka doRzeczy. Kamila Baranowska na Twitterze pokazała skandaliczne groźby od jednego z internautów.

REKLAMA

„Ty pier*****a szmato”, „je***y c**lu”, „skoczysz jak ten śmieć je***y z gdańska” – takie wiadomości otrzymała w mediach społecznościowych Kamila Baranowska.

– Takie oto przyjemne wiadomości na Fb (Facebooku) dostaję. Czy można coś z tym zrobić? – napisała dziennikarska dorzeczy na swoim Twitterze.

Na ten wpis odpowiedział rzecznik policji – Mariusz Ciarka.

-Jak najbardziej trzeba reagować. Aby można było podjąć czynności procesowe konieczne jest jednak złożenie zeznań i zabezpieczenie dowodów. Należy również zgłosić administratorowi, aby zareagował w związku z naruszeniem regulaminu. Osobę tą może Pani także zablokować – odpisał dziennikarce rzecznik policji.

Mamy nadzieję, że poza odpisaniem na Twitterze, rzecznik zgłosi tą sporawe swoim kolegom z policji, bo sytuacja w polskim internecie to jakaś patologia. Tak całą sprawę komentują internauci.

– Zgłosić na policję i być twardym! Psychopaci nie mogą czuć się bezkarni. Powodzenia – pisze jeden z internautów.

– Jakiś dzban „silnyrazem” dał popis swojej głupoty, a w sądzie będą łzy i błaganie o łagodny wyrok. Muszą odpowiadać za słowa bo w innym razie zaczną realizować swoje groźby – dodaje kolejny.

– Groźby karalne. Proponuję niezwłocznie złożyć zawiadomienie. To zawsze może być chory nieodpowiedzialny człowiek. Proszę tego nie lekceważyć – pisze kolejny.

Źródło: Twitter

REKLAMA