
REKLAMA
Tragedia jaka spotkała Agnieszkę Woźniak-Starak w połowie sierpnia wydaje się nie mieć końca. Wszystko za sprawą miejsca pochówku jej zmarłego męża – Piotra. Do sprawy włączył się inspektor nadzoru budowlanego.
REKLAMA

Tragedia jaka spotkała Agnieszkę Woźniak-Starak w połowie sierpnia wydaje się nie mieć końca. Wszystko za sprawą miejsca pochówku jej zmarłego męża – Piotra. Do sprawy włączył się inspektor nadzoru budowlanego.