W Polsce można kupić „w pełni legalne” ukraińskie prawo jazdy. Trzeba tylko wpłacić 2,8 tys. zł na holenderskie konto

Ukraiński wzór prawa jazdy/fot. Wikimedia Commons
Ukraiński wzór prawa jazdy/fot. Wikimedia Commons
REKLAMA

Pośrednik z Holandii oferuje „w pełni legalnej” ukraińskie prawo jazdy za 2,8 tys. zł. Czas oczekiwania to 12 dni. Jest jednak haczyk – dokument będzie prześwietlany przez służby konsularne. Za wykrycie sfałszowanego dokumentu grozi do 5 lat więzienia.

Zanim udało się dodzwonić do osoby składającej ofertę, uruchomiła się poczta głosowa holenderskiego operatora komórkowego.

REKLAMA

Nie musi pan nigdzie wyjeżdżać. Nie zdaje pan egzaminu, wszystko my załatwiamy – mówi M. [pełne nazwisko zastrzeżone przez „Gazetę Lubuską” – red. NCzas].

Dodaje, że czas oczekiwania to 12 dni. Koszt ukraińskiego prawa jazdy kategorii B to 2,8 tys. zł.

Potem SMS-em M. wysłał dane konta, na które trzeba wysłać pieniądze. Podany nr to identyfikator holenderskiego konta. – „M.” mówi, że ukraińscy egzaminatorzy są skłonni i chętni do współpracy z polskimi pośrednikami. Sugeruje, że dokument, którzy zostanie przysłany, będzie w pełni legalny – podaje „Gazeta Lubuska”.

Żadnych problemów przy kontroli drogowej. Wszystko jest załatwiane legalnie – mówi M.

Policja w Polsce nie może od ręki sprawdzić, czy pokazany dokument jest autentyczny. – W Polsce można jeździć z ukraińskim prawem jazdy. Można, ale nie trzeba go wymieniać na polski dokument – mówi podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

W szczególnych przypadkach mogło się tak zdarzyć, że Polak uzyskał prawo jazdy na terenie Ukrainy, o ile miał tam meldunek. Nie mamy też prawa kwestionować uzyskanego dokumentu – dodaje.

Krzysztof Kisielewski, dyrektor wydziału komunikacji w Urzędzie Miasta w Toruniu wyjaśnia, że „przed wydaniem polskiego prawa jazdy kontaktujemy się z konsulatem Ukrainy w Gdańsku”. – Konsulat wysyła pytanie o autentyczność dokumentu do ukraińskiego urzędu. Jeżeli autentyczność nie zostanie potwierdzona, mamy obowiązek powiadomić organy ścigania, że taki dokument został przedstawiony – wyjaśnia.

Za posługiwanie się sfałszowanym dokumentem grozi w Polsce od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: gazetalubuska.pl

REKLAMA