
Na 15 modeli najlepiej sprzedających się modeli samochodów we Francji, 13 jest miejscowej produkcji. Takiego „patriotyzmu” lokalnej konsumpcji w Europie raczej nie doświadczymy.
Liderem ryku w 2019 roku jest Peugeot 208 (76,1 tys.), a zaraz za nim Renault Clio IV (73,75 tys.). Podium uzupełnia Citroe C3 III (60 tys.). W pierwszej „10” są w sumie cztery modele Peugeota, dwa Citroena, trzy Renault i jedna Dacia (Sandero) postrzegana tutaj także jako produkt rodzimy.
Drugą „dziesiątkę” otwiera Dacia Duster 2. Pierwsza „zagraniczna” produkcja to Toyota Yaris, która jest dopiero na miejscu 13, a dalej niemiecki VW Polo na pozycji 14.
Poza tym Francja zachowuje się zgodnie z trendami samochodowej mody. Wzrasta powoli udział aut z napędem elektrycznym, chociaż też dominuje tu oferta francuska.
Francuzi chętnie także kupują, pomimo apeli ekologów, auta typu SUV. W 2010 roku miały one 9% udział w rynku, obecnie jest to 38%. Pomimo, że francuskie SUV-y nie są światową czołówką to i w tym segmencie wybierają „swoje”.
The future of driving will be semi-autonomous but not semi-exciting. New #Peugeot208 #UnboringTheFuture pic.twitter.com/9O3PPsOSnM
— Peugeot (@Peugeot) October 24, 2019
Źródło: Le Parisien