Furia Maciejewskiej z Wiosny Biedronia w zakłamanej TVP. „Nie nosiłam dziecka pod sercem, tylko byłam w ciąży” [VIDEO]

Beata Maciejewska/fot. Twitter TOP TVP INFO
Beata Maciejewska/fot. Twitter TOP TVP INFO
REKLAMA

Beata Maciejewska z Wiosny Roberta Biedronia była gościem w „Minęła 20” w reżimówce. Zapytana o kwestie aborcji oraz tego, kiedy „zaczyna się” dziecko a kończy płód wpadła niemalże w furię.

Jak pani poseł wytłumaczy swoim dzieciom to, że nie były dziećmi? – zapytał pracownik zakłamanej TVP Adrian Kalrenbach.

REKLAMA

Ale dlaczego miałabym to tłumaczyć moim dzieciom? No po prostu zarodek jest zarodkiem. Byłam w ciąży – odpowiedziała zakłopotana poseł Beata Maciejewska.

Moje prywatne sprawy są moimi prywatnymi sprawami. Pan pyta o moje prywatne życie, dlaczego? Co to ma do rzeczy? – dodała.

Na pytanie, „czy nosiła dziecko pod sercem czy nie” odpowiedziała, że „była w ciąży”.

I gdybym miała taką konieczność, albo potrzebę, to chciałabym móc skorzystać z możliwości przerwania ciąży. Koniec kropka. Więc proszę nie epatować tutaj takimi kościelnymi, że „nosiłam dziecko pod sercem” czy „nie nosiłam pod sercem”, po prostu byłam w ciąży – mówiła już wyraźnie oburzona.

Przepraszam, ale gdzie się dzieci nosi? W tornistrze? W plecaku? – dopytał.

Pan używa języka, który podobnie jak język PiS-u jest językiem manipulacji – odpowiedziała Maciejewska.

REKLAMA