Pod prysznicem wpadł na genialny pomysł. We wszystkim wspiera go Kulczyk

Jakub Świerk oraz Sebastian Kulczyk. / foto: materiały prasowe
Jakub Świerk oraz Sebastian Kulczyk. / foto: materiały prasowe
REKLAMA

Global Impact Challange to konkurs organizowany m.in. przez Sebastiana Kulczyka, w którym mogą brać udział technologiczne start-upy. W organizowanej niedawno edycji zwycięzcą okazał się Jakub Świerk z eDrop, który jak się okazało na pomysł wpadł…pod prysznicem.

Jakub Świerk konkurował nie tylko z innymi projektami z Polski, ale także ze start-upami z całej Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak to jego urządzenie, które ma pomóc w monitorowaniu zużycia wody za pomocą aplikacji w telefonie, spotkało się z uznaniem jury.

REKLAMA

Start-up Polaka zdaniem organizatorów konkursu w ciągu najbliższych 10 lat może zrewolucjonizować życie nawet miliarda osób. Podkreślono, iż po pierwsze pozwoli na kontrolowanie zużycia, a co za tym mniejsze rachunki, ale może też uświadomić odbiorcom, jak duże ilości wody zużywamy.

Razem z Sebastianem Kulczykiem z InCredibles nagrodziliśmy projekt eDrop, ponieważ odpowiada na rozwiązanie problemu, jakim jest nadmierne zużycie wody – powiedziała Jowita Michalska z CEO Fundacji Digital University.

Jak działać będzie urządzenie? Specjalny element ma być podłączany do rury, a za pomocą sieci będzie się on łączył z aplikacją na telefon, która będzie na bieżąco pokazywać zużycie wody. Obecnie rozwiązanie stworzone przez Polaka jest w fazie testów przed wdrożeniem masowej produkcji.

Aplikacja nie tylko pokaże ilość zużywanej wody, ale także będzie mogła porównać ją ze średnim zużyciem innych użytkowników oraz wskazać, gdzie najłatwiej będzie ją zaoszczędzić.

Uczestnictwo w konkursie GIC pozwoli mieć nadzieję na pozyskanie finansowania na dalszy rozwój, zweryfikowanie modelu biznesowego z partnerami na rynkach globalnych – podkreślił Jakub Świerk.

Aplikacja ta może być przydatna dla zwykłych ludzi, poza aspektem dbania o środowisko, pozytywnie wpłynie na domowy budżet. Oby tylko rządzącym nie przyszło do głowy wykorzystanie aplikacji do odgórnego monitorowania zużycia wody przez obywateli i np. ustalania limitów.

Źródło: itwiz.pl

REKLAMA