Sześciu żołnierzy reżimu z Damaszku zabitych przez wojska tureckie. Zrobi się gorąco?

zdj. ilustracyjne. Foto: PAP
zdj. ilustracyjne. Foto: PAP
REKLAMA

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka sześciu żołnierzy reżimu w Damaszku zginęło we wtorek 29 października 2019 r. w starciach z armią turecką. Incydent grozi rozprzestrzenieniem się interwencji żołnierzy Recepa Erdogana przeciw Kurdom w szerszy konflikt.

Do starcia, w którym zginęło sześciu żołnierzy armii syryjskiej miało dojść w północnej części kraju. Pięciu żołnierzy zginęło w wyniku „ostrzału artyleryjskiego”, a szóstego mieli zabić współdziałający z Turkami syryjscy rebelianci.

REKLAMA

Do starcia doszło w pobliżu wioski Al-Assadiya na granicy syryjsko-tureckiej. Informacje o ofiarach przekazało syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH).

Operacja turecka jest groźna właśnie ze względu na możliwość rozszerzenia się konfliktu, w którym występuje kilka niezależnych i skłóconych stron, a w tle są jeszcze takie mocarstwa jak USA i Rosja.

Źródło: Ouest-France

REKLAMA