Europa pierwszej prędkości. W Belgii proponuje się zabijanie osób „zmęczonych życiem” [FOTO]

Eutanazja Fot. Twitter Lionman
REKLAMA

Flamandzka Partia Liberalna Open Vld chce rozszerzyć eutanazję na osoby „zmęczone życiem”. Gwendolyna Rutten, która jest przewodniczącą ugrupowania uważa, że ​​nadszedł czas na rozszerzenie prawa do zabijania ludzi. Rutten to absolwentka… Uniwersytetu Katolickiego w Leuven.

Banalizacja zadawania śmierci postępuje bardzo szybko. Zaczyna się niemal zawsze od nieuleczalnych i bardzo ciężkich przypadków cierpiących ludzi, później przychodzi kolej na osoby w depresji, stare, na dzieci, a nawet po prostu „zmęczonych życiem”. Remedium na często jakieś osobiste problemy ma być nieodwracalna przecież eutanazja.

REKLAMA

Euta-naziści idą z czasem coraz dalej. Niewykluczone więc, że już niedługo Belgowie „będą mogli prosić” o eutanazję, bo już „spełnili swoje życie”. Debata taka trwa już od 2017 r. Teraz jednak Flamandzka Partia Liberalna Open Vld podjęła ten temat na nowo.

Jej przewodnicząca Gwendolyn Rutten uważa, że ​​nadszedł czas, aby „sprostać prośbom ludzi po prostu zmęczonych życiem”. Trzeba tu dodać, że belgijski parlament i tak zajęty jest pracami nad kilkoma ustawami, które poszerzają zakres eutanazji.

Od 2002 roku, kiedy to zezwolono na eutanazję, poszerzanie jej zakresu i kategorii osób, które mogą jej dokonać trwa niemal nieustannie. Banalizacja tego aktu i postępy cywilizacji śmierci spowodowały, że zanika w tej materii opór społeczny.

Eutanazja uważana jest już niemal za „normalność”, czy „akt medyczny jak każdy inny”. Pomysły liberałów flamandzkich mają związek ze zbliżającym się „12. Światowym Dniem Prawa do Godnej Śmierci”. Pomimo przewrotnej nazwy jest to prostu dzień promocji euta-nazizmu.

Niektórzy jeszcze pytają jak się ma to parcie do uśmiercania zwykłych ludzi do zakazu kary śmierci dla terrorystów i innych okrutnych zbrodniarzy, którzy przecież już także „spełnili cel swojego życia”.

Źródło: Le Figaro

REKLAMA