
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka powiedział, że jego partia ma trzech świetnych kandydatów na prezydenta Polski. To Małgorzata Kidawa-Błońska, Donald Tusk i Rafał Trzaskowski.
Kiedyś w Niemczech była podobna sytuacja. Socjaldemokraci nie byli w stanie się dogadać sami ze sobą i ogłosili, że mają trzech kandydatów na urząd kanclerski.
Rzecznik tej partii podczas kampanii przedwyborczej powiedział kanclerzowi Helmutowi Kohlowi, że „każdy z nich jest lepszy od Pana”.
Kohl odpowiedział: – Skoro każdy z tych panów jest lepszy ode mnie, to dlaczego jest ich aż trzech. Kohl został kanclerzem
Podobna sytuacja wydaje się być w Platformie. Poniekąd potwierdza sam Budka dając do zrozumienia, że jest trzech, bo żaden z nich nie jest kandydatem niepozbawionym wad, co oznacza, że żaden z nich nie jest tym politykiem, który może wygrać wybory.
Budka powiedział: że „wszyscy oni mają bardzo duże atuty, ale mają też, jak to ludzie, swoje wady. – Uważam, że do końca roku możemy wybrać najlepszego z tych kandydatów.
Źródło: Polsat News