Paryż żegna się z prawdziwym cyrkiem. Wprowadzą zakaz występów dzikich zwierząt

Słonie w cyrku w Oslo. Fot. ilustr. Wikipedia
REKLAMA

Rada Paryża chce zakazać występów cyrkowych dzikich zwierząt na terenie miasta. Zakaz ma zostać przegłosowany podczas obrad Rady 12 listopada.

Żegnajcie więc cyrkowe tygrysy, lwy i słonie. O​o 2020 r. w stolicy Francji nie zobaczy się już cyrku z „dzikimi” zwierzętami. Za decyzją stoją starania stowarzyszeń obrony „praw zwierząt”, jak Paris Animaux Zoopolis.

REKLAMA

Wnioski o dobrostan zwierząt wsparte zostały nawet badaniami sondażowymi. Zleciły je SPA (schroniska zwierząt), Fundacja Brigitte Bardot oraz Fundacja Praw Zwierząt, Etyki i Nauki. Wyszło z nich, że 65% ankietowanych zapatruje się a występy dzikich zwierząt raczej „niekorzystnie”.

Zakaz wspiera mer Paryża socjalistka Anne Hidalgo i chociaż ma on dotyczyć tylko samego miasta to pewnie podobne przepisy zostaną wkrótce wprowadzone także w innych miastach regionu paryskiego.

We Francji Paryż nie jest pierwszym miastem, które zakazuje takich występów. Wcześniej podobna decyzja zapadła już w Lille. Jednak zgodnie z prawem tylko władze państwa są uprawnione do zmiany dekretu ministerialnego z dnia 18 marca 2011 r., który zezwala na „niedomowe zwierzęta w cyrku”.

Z tym, że miasta mogą o i tak zakazywać występów w praktyce, nie wyznaczając miejsc do biwakowania cyrków. Władze Paryża twierdzą zresztą ,że nic chcą całkowitej likwidacji cyrków, a jedynie ich „transformacji” i „nawrócenia”.

Wstęp do Paryża ma kilka cyrków, które pozbyły się zwierząt. Inne są i tak od 2017 roku w mieście persona non grata… Same trupy cyrkowe są w tej sprawie mocno podzielone. Dla przykładu cyrk Pindera pogodził się nową modą, ale Bouglione jest nadal przeciw.

Bouglione wyprowadza się z miasta, gdzie miał bazę (w Cirque d’hiver). Och zdaniem mer Anne Hidalgo uprawia działania pod publikę przed wyborami samorządowymi i są decyzje polityczne.

Francesco Bouglione mówi, że odwoła się do sądu („dla przyjemności”), bo tylko Ministerstwo Środowiska jest w stanie zakazać obecności dzikich zwierząt w cyrkach. W następnym sezonie jadą do innych miast z nowym pokazem wielbłądów i słoni. Dodaje też, że jego „zwierzęta są szanowane i rozpieszczane”.

Źródło: Le Parisien

REKLAMA