Najlepsza metoda powstrzymania skrajnej lewicy w kraju. Zobacz jak oni to robią i przyłącz się!

Różaniec do granic na Morskim Oku. Foto: PAP/Grzegorz Momot
Różaniec do granic na Morskim Oku. Foto: PAP/Grzegorz Momot
REKLAMA

W wielu miastach kraju przeszedł w pierwszą sobotę miesiąca Męski Różaniec. Potrzebuje go Kościół z papieżem Franciszkiem, potrzebuje Polska, w której jest to najlepsza metoda powstrzymania lewackiej agresji na nasz naród.

Różańce tego typu są organizowane w wielu miastach. Drugiego listopada takie wydarzenie odbyło się ponownie m.in. w Szczecinie. O godz. 7.00 uczestnicy wydarzenia spotkali się na Mszy św. w Bazylice Mniejszej przy ul. Bogurodzicy, którą szczelnie zapełnili.

REKLAMA

Następnie mężczyźni przeszli, modląc się na różańcu, przed pomnik św. Jana Pawła II na Jasne Błonia. Na modlitewnym spotkaniu, mimo niesprzyjającej pogody, zgromadziły się setki mężczyzn.

„Męski Różaniec ma zapotrzebowanie, ponieważ widzimy, że nie tylko my potrzebujemy modlitwy, ale naszej modlitwy potrzebują też inni” – mówił prowadzący modlitwę ks. Tomasz Kancelarczyk, Prezes broniącej życia nienarodzonego Fundacji Małych Stópek.

W sobotę 2 listopada odbył się także Męski Różaniec np. w Przemyślu. Mężczyźni przeszli z figurą Maryi spod kościoła Ojców Franciszkanów w Przemyślu do kościoła Św. Trójcy.

„Wynagradzaliśmy Niepokalanemu Sercu Maryi jedno z 5 bluźnierstw, o których mówiła siostrze Łucji Matka Boża oraz Pan Jezus. Tym razem wynagradzaliśmy bluźnierstwa przeciw dziewictwu Najświetniejszej Maryi Panny. Ponadto aktualne wydarzenia, z którymi mamy obecnie do czynienia m.in. na tzw. marszach równości organizowanych przez środowiska LGBT, skłaniają każdego katolika do obrony czci Matki Bożej” – powiedział Dariusz Lasek, organizator modlitwy.

W Warszawie w każdą pierwszą sobotę miesiąca Męski Różaniec rozpoczyna się Mszą św. o godz. 8.00 w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Tak też było 2 listopada. Po Eucharystii w kolumnie dwójkowej mężczyźni idą na Krakowskie Przedmieście. Przy figurze Matki Bożej Pasawskiej stają w równym szyku, po wojskowemu, aby podkreślić męską dyscyplinę oraz porządek i odmawiają Różaniec Święty.

Fenomen tej modlitwy pokazuje, że katolicy potrzebują jasnych wskazówek i wezwania do działania. Kościół roztapiający się w atmosferze permisywizmu i chcący prowadzić tu jakiś „ekumenizm” staje się Kościołem zagubionym. Warto, by Różaniec towarzyszył też Polakom 11 Listopada.

REKLAMA