
Firma doradcza Mercer wraz z Australijskim Centrum Studiów Finansowych sporządziła ranking systemów emerytalnych. Przebadano 37 państw. Polska w „Melbourne Mercer Global Pension Index” znajduje się w tyle zestawienia.
Podczas oceny systemów emerytalnych w „Melbourne Mercer Global Pension Index” wzięto pod uwagę trzy kryteria. Były to adekwatność, stabilność oraz integralność. W każdej z kategorii państwo mogło uzyskać od 0 do 100 punktów.
Podium należy do Holandii, Danii i Australii. Za nimi są kraje skandynawskie, potem zaś Singapur. Następnie jest Nowa Zelandia, Kanada, Chile, Irlandia, Szwajcaria, Niemcy, Wielka Brytania, Hong Kong, USA, Malezja i Francja. Te kraje znajdują się też powyżej średniej, która w rankingu wynosi 59,3 pkt.
Polska znajduje się na 21 miejscu, które jest trzecie poniżej średniej. W Europie gorzej jest tylko w Hiszpanii (24 miejsce), Austrii (25 miejsce) oraz we Włoszech (27 miejsce). W skali globalnej, w rankingu najgorzej wypadła Tajlandia i Argentyna z wynikiem 39,4 pkt.
Ostateczna punktacja to średnia wyważona spośród trzech wspomnianych czynników. Polska uzyskała dobry wynik w kwestii adekwatności i integralności, odpowiednio 62,5 pkt i 66 pkt. To kryterium stabilności ściąga wynik w dół. Polska otrzymała 45,3 pkt w tej dziedzinie.
Na ocenę stabilności składają się zabezpieczenia przyszłych świadczeń, sposób ich finansowania, demografia, zadłużenie państwa oraz wzrost gospodarczy państwa.
Źródło: businessinsider.com.pl