
Zwolennicy poprawności politycznej odnieśli nowy sukces. Osobista doradczyni Elżbiety II poinformowała, że królowa nie będzie już więcej nosiła prawdziwych futer. Decyzja związana jest ze zmieniającymi się w Wielkiej Brytanii postawami obywateli.
„Norki” pójdą w odstawkę. Zostaną zastąpione przez sztuczne futra. „Wszystkie nowe stroje zaprojektowane dla królowej będą uszyte ze sztucznych materiałów” – poinformowała osobista doradczyni Elżbiety II Angela Kelly.
Nie będzie wyjątku nawet dla historycznego fioletowego płaszcza, który królowa nosiła w 1953 roku podczas ceremonii koronacyjnej.
Wielka Brytania była pierwszym krajem na świecie, gdzie zakazano hodowli futer z tzw. „względów etycznych”, chociaż nadal zezwala na import futer z innych krajów, w tym z Finlandii, Polski i Chin.
Źródło: rp.pl