
– Nie jest to wykluczone. PiS będzie poszukiwało rozwiązania w Senacie – odpowiedział prof. Waldemar Paruch z rządowego Centrum Analiz Strategicznych na pytanie o możliwość oddania Ministerstwa Sportu senatorowi z opozycji.
Paruch udzielał wywiadu dla RMF FM. Profesor został zapytany o nieobsadzony jeszcze resort sportu.
– Rząd jest rządem Zjednoczonej Prawicy i to kwestia porozumienia między małymi koalicjantami a Prawem i Sprawiedliwością. Poczekajmy kilka dni, na pewno ta kwestia zostanie wyjaśniona – powiedział specjalista.
Nie wykluczył jednak, że to ministerstwo przypadnie senatorowi z opozycji. PiS nie może przeboleć utraty Izby Wyższej i najwyraźniej nie chce dzielić się władzą, nie ważne w jaki sposób i jakim kosztem miałaby być ona zdobyta.
Dziennikarz radiowy wprost spytał, czy nieobsadzone miejsce jest formą kuszenia opozycji i czy jest możliwym, że resort przypadnie senatorowi opozycji, który w zamian przeszedł by na stronę PiS w „izbie mędrców”.
– Nie jest to wykluczone. PiS będzie poszukiwało rozwiązania w Senacie – odpowiedział Paruch.
Jak widać idee nie są ważne i liczy się tylko władza.
Źródło: RMF FM