Kardynał Burke USADZA Franciszka! „Papież nie może zrobić cokolwiek zechce. Powiedziałbym NIE”

Raymund L. Burke, Papież Franciszek Źródło: PAP
REKLAMA

Kard. Raymond Leo Burke udzielił wywiadu Rossowi Douthatowi z „The New York Times”. Duchowny opowiedział żurnaliście o swoim konflikcie z głową Kościoła.

Kardynał Burke jest znany ze swoich bardzo konserwatywnych poglądów i tzw. „zimnego legalizmu”. O tę drugą kwestię duchowny został zapytany przez amerykańskiego dziennikarza.

REKLAMA

– W Kościele, nawet przed Soborem Watykańskim, ale szczególnie po nim, istniał brak szacunku dla prawa kościelnego, to poczucie, że prawo kanoniczne nie było już trafne. A ja przekonałem się o znaczeniu prawa kanonicznego – szczególnie niepokoiło mnie łatwe udzielanie deklaracji o nieważności małżeństwa – powiedział o swoim podejściu do prawa purpurat.

Dalej Duthatow zwrócił uwagę na związek przywiązania Burke’a do prawa kanonicznego z jego konfliktem z papieżem Franciszkiem. Kardynał nie miał żadnych oporów przed szczerą odpowiedzią na to pytanie.

– Przez całe kapłaństwo zawsze byłem krytykowany za to, że zawsze troszczyłem się o to, co papież mówi. A teraz znajduję się w sytuacji, w której jestem nazywany wrogiem papieża, którym nie jestem. Nie zmieniłem się. Wciąż uczę tego samego. (…) Myślę, że to, co się pojawiło, to bardzo polityczny pogląd na papiestwo, w którym papież jest jakimś absolutnym monarchą, który może zrobić, cokolwiek zechce. (…) Papież nie jest rewolucjonistą, wybranym, by zmienić naukę Kościoła – powiedział kapłan.

W Watykanie panuje przekonanie o wrogich relacjach pomiędzy Burke’em i papieżem. Kardynał twierdzi jednak, że Franciszek nigdy nie powiedział mu w twarz, że uważa go za wroga.

– Nigdy mi tego nie powiedział. Nie spotykam go często, ale przy spotkaniach nigdy nie zganił mnie ani nie oskarżył o wrogie myśli czy postawę wobec niego – powiedział ks. Burke.

Mimo to kardynał przyznaje, że obecność Franciszka na tronie piotrowym ogranicza mu wszelkie możliwości awansu.

– Jasne, że papież nie chce mnie na żadnym stanowisku kierowniczym, że nie widzi mnie jako kogoś, komu chciałby powierzyć nadawanie silnego kierunku sprawom – powiedział kapłan.

Co zaskakujące, Burke wskazał, że istnieje możliwości iż w przyszłości okaże niesubordynację względem biskupa Rzymu i powie stanowcze „NIE”.

Dziennikarz zapytał kardynała czy posłuchałby papieża, gdyby ten zabronił mu publikowania jego krytyki.

– Nie, gdybym czuł, że jest to kwestia prawdy – odpowiedział stanowczo Burke.

Purpurat zaznaczył jednak, że w każdej innej kwestii będzie posłuszny Franciszkowi, nawet pomimo rozbieżności poglądów panującej między nimi.

Źródło: pch24/The New York Times

REKLAMA