
W ostatnim programie u Kuby Wojewódzkiego gościł znany aktor Paweł Wilczak. Był to dla niego debiut w show króla TVN-u. Artysta szybko pokazał gospodarzowi, że nie przepada za stylem jego rozmowy, gość krytykował charyzmatycznego prowadzącego i nie pozwalał mu na przejęcie kontroli.
Wojewódzki prowadzi swój talk show od kilkunastu lat. Wilczak konsekwentnie jednak odmawiał wzięcia w nim udziału. W końcu się zgodził, ale jak szybko zdołał przekonać się sam gospodarz, decyzja o wejściu do studia nie miała nic wspólnego z aprobatą dla konwencji w jakiej prowadzi swoje programy król TVN-u. Aktor przyszedł do popularnego programu, żeby promować film „Pan T.”, w którym zagrał główną rolę.
– Udajesz głupszego, niż jesteś, a mnie to irytuje. Myślę, że jesteś szybki i to jest git, ale może powinieneś uprawiać jakiś sport – powiedział Wojewódzkiemu na samym wstępie.
Dalej Wilczak zarzucał prowadzącemu brak kompetencji w poszczególnych kwestiach, zarzucił mu też, że jest zakłamany. W końcu Wojewódzki zapytał: „Czy ja mam jakąś jedną pozytywną cechę? Chociaż jedną, malutką?”. – Myślę, że generalnie jesteś dobrym człowiekiem. To dużo – odparł aktor.
![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)






