
O tym, że nie trzeba ślepo ufać wskazaniom GPS przekonał się dość boleśnie kierowca, który odwiedził Marsylię. O tym, że popełnił błąd przekonało go nagłe nurkowanie samochodu w morzu.
Stary Port to emblematyczne i niemal zawsze pełne ludzi miejsce w Marsylii. Widok auta nurkującego w morzu wywołał ich reakcję, dzięki której udało się wyciągnąć z tonącego samochodu jego trzech pasażerów.
Woda na szczęście nie jest tu zbyt głęboka i kierowca oraz towarzyszące mu dwie kobiety wydostano na nabrzeże berz większych obrażeń, choć w dużym szoku, bo samochód tonął bardzo szybko.
Okazało się, że kierowca był mocno zdziwiony wypadkiem, bo jechał dokładnie wg wskazań swojego GPS. Kierowca i pasażerowie nie znali jednak Marsylii, choć pochodzili z niezbyt odległego departamentu Vaucluse.
Wkrótce na miejsce przybyła policja i strażacy, którzy zajęli się wyciąganiem auta z wody. Policja zamieściła na Twitterze krótki komunikat: „Więcej strachu, niż obrażeń”.
[#EnDirect] pic.twitter.com/YlYCb3lTDc
— Police nationale 13 (@PoliceNat13) November 14, 2019
[#EnDirect] Tentative de sortie du véhicule #Marseille pic.twitter.com/XmTHPbLXvU
— Police nationale 13 (@PoliceNat13) November 14, 2019
Źródło: Actu 17