
To jest najgorszy podatek od polskiej prowincji – przekonywał z mównicy sejmowej Janusz Korwin-Mikke w trakcie debaty nad ustawą zwiększającą wysokość akcyzy od alkoholu. Jeden z liderów Konfederacji w minutowym wystąpieniu wręcz dobitnie wyjaśnił negatywne skutki zmiany przepisów.
Nocna, bo odbywająca się już po północy debata obfitowała w liczne głosy sprzeciwu, wobec podniesienia podatku akcyzowego. Posłowie Konfederacji zgodnie podkreślali, że zmiana nie ma na celu mityczną „walkę z uzależnieniami”, ale przede wszystkim jest poszukiwaniem dodatkowych pieniędzy z kieszeni Polaków, które zaleją dziurę budżetową.
Rząd opodatkuje alkohol, żeby ludzie nie pili, rząd ma podatek dochodowy, żeby ludzie nie pracowali, a tak naprawdę to chodzi o to, żeby kasę nabić, to jest oczywiste – skwitował prezes partii Korwin.

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

