Donald Tusk stworzy nowy ruch z młodych ludzi. „Grupa 10, 20, może 100 młodych ludzi. Planowałem to od wielu miesięcy”

Donald Tusk. Foto: PAP/EPA
Donald Tusk. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

W rozmowie z Polsat News Donald Tusk zapowiedział stworzenie w kraju nowego ruchu politycznego, który miałby się opierać na młodych ludziach.

Donald Tusk został wybrany na przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, czyli stronnictwa, które ma obecnie większość w Parlamencie Europejskim, i do którego należą m.in. PO, PSL czy partia premiera Węgier Viktora Orbána. Tusk nie zamierza jednak rezygnować z polskiej polityki.

REKLAMA

– Mi nie chodzi o rozpoznawalność, ja nie mam deficytu rozpoznawalności w Polsce. Ona nie zawsze jest pozytywna. Ludzie mnie znają. Będę chciał to wykorzystać. Mam wrażenie, że niezależnie czy mnie lubią, czy nie, liczą się z moją opinią, przynajmniej jeśli chodzi o kwestie międzynarodowe – powiedział były polski premier.

Do prowadzenia polityki w Polsce Tusk chce wykorzystać przede wszystkim młodych ludzi.

– Dlatego będę chciał bardzo dużo w Polsce pracować, szczególnie z młodymi ludźmi […] Myślę, że znajdę w każdym mieście w Polsce kilku ludzi, którzy są gotowi poważnie rozmawiać o najważniejszych wyzwaniach, które stoją przed Polską i Europą – powiedział.

Donald Tusk wyraził zaniepokojenie kierunkiem, który może obrać UE pod wodzą jego następcy, Charlesa Michela, czyli osoby, która opowiada się za tzw. „Europą dwóch prędkości”.

– Dlatego bardzo bym chciał, żeby kraje takie jak Polska nie dawały nikomu pretekstów, żeby wygłaszać takie opinie. W interesie Polski leży to, żeby UE była zintegrowana. Polska powinna starać się wybijać z głowy podobne pomysły – powiedział.

Następnie szef EPL wrócił do tematu tworzenia ruchu z młodych osób. Do realizacji pomysłu przygotowywał się już podczas wykładu, który prowadził w Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego w święto 3 maja.

– Wydaje mi się, że udało mi się zainteresować tym, co wówczas powiedziałem, dość dużą grupę ludzi i z tego może być bardzo duży pożytek. Nie za 10 lat, a za 3-4 lata – powiedział Polsatowi.

– Chciałbym, żeby w Polsce znalazła się grupa 10, 20, może 100 młodych ludzi, którzy będą rozumieli świat tak, jak on na to zasługuje. Żeby oni na serio wzięli sprawy w swoje ręce. Nie tylko dlatego, że są młodsi ode mnie, bo wiek nie wystarczy, ale dlatego, że lepiej rozumieją ten świat. A co z tego będzie, zobaczymy – dodał Tusk.

Źródło: Polsat News

REKLAMA