
Na Twitterze spore zainteresowanie wzbudza filmik, na którym uwieczniono ekoaktywistę, który próbował swoich sił w walce z SUV-em. Kierowca pojazdu nie dał się zastraszyć i bardzo szybko rozwiązał cały spór.
Na nagraniu widać, że ubrany na czarno-różowo człowiek w kominiarce miał jakiś problem z kierowcą SUVa. Zapewne chodziło o zanieczyszczanie powietrza spalinami lub mityczne globalne ocieplenie.
Aktywista próbował zagrodzić drogę wyjazdu. Zirytowany kierowca jednak nie miał skrupułów i zaczął powoli ruszać, wciąż mając ekoaktywistę przed maską. Odjechał kawałek, ale ekoterrorysta nie dawał za wygraną i zaczął walić w drzwi samochodu. Kierowca wysiadł i wtedy żarty się skończyły.
Mężczyzna dał do zrozumienia aktywiście, że takie zachowanie jest karygodne i skutecznie go spacyfikował. Sądząc po nagraniu, ekooszołom na długo zapamięta tę lekcję.
W komentarzach internauci nie kryli podziwu dla kierowcy. „Miód na moje serce”, „Piękne”, „Wróci do domu, to jeszcze dostanie laczkiem od mamy”, „W takich przypadkach tak się załatwia sprawy, po męsku” – czytamy.
Antifa vel Extinction Rebelion vs kierowca SUV'a 😂😂😂😂 pic.twitter.com/urRN03OTvh
— Mag (@czarymarybum777) November 22, 2019
Źródło: Twitter