Norwegowie mają już dość! Spalili publicznie Koran [VIDEO]

Spalenie Koranu w Norwegii/Fot. screen Twitter
Spalenie Koranu w Norwegii/Fot. screen Twitter
REKLAMA

Uciskani przez muzułmański terror i lewacką poprawność polityczną Norwegowie postanowili się zbuntować. O publicznym spaleniu Koranu w centrum Kristiansand mówi już cały kraj, a muzułmanie zamierzają zgłosić ją jako przestępstwo z nienawiści.

W sobotę, 16 listopada, w centrum Kristiansand członkowie stowarzyszenia Stop Islamizacji Norwegii (SIAN) na oczach tłumu spalili jeden egzemplarz Koranu, a dwa kolejne wyrzucili do kosza na śmieci.

REKLAMA

Lars Thorsen, lider SIAN, już wcześniej zapowiadał spalenie świętej księgi islamu, mimo że nie było na to zgody norweskiej policji.

Na odpowiedź muzułmanów nie trzeba było długo czekać. Tuż po podpaleniu Koranu, na trzymającego księgę mężczyznę, rzuciła się grupa wściekłych napastników. Niezbędna była interwencja policji.

Lars Thorsen już wcześniej angażował się w akcje antyislamizacyjne. Jego stowarzyszenie rozpowszechniało ulotki wskazujące, że „muzułmanie to drapieżcy seksualni”, którzy „gwałcą na skalę epidemii”. Za propagowanie takich treści norweskie służby skazały lidera SIAN na 30 dni więzienia w zawieszeniu oraz karę w wysokości 20 tys. koron. W 2010 roku stowarzyszenie ostrzegało, że w 2060 roku muzułmanie będą stanowić ponad 50 proc. obywateli Norwegii.

Według doniesień dziennika Aftenposten, muzułmanie mieli zamiar zgłosić antyislamizacyjną manifestację policji. – Zamierzamy zgłosić przestępstwo z nienawiści, którego dopuściło się stowarzyszenie – mówił 19 listopada przewodniczący Związku Muzułmańskiego w Agder, Akmala Ali. – Chcemy zatrzymać SIAN […], którzy tworzą podziały – dodał Omar Sadiq, lider Muzułmańskiego Stowarzyszenia Młodzieży w Agder.

Źródła: Twitter/mojanorwegia.pl/Aftrnposten

REKLAMA