Najechali Paryż traktorami! Kilometry korków wokół francuskiej stolicy [FOTO]

Traktory w drodze na Paryż Fot. Twitter (G. Poingt)
REKLAMA

Rozpoczął się protest rolników, którzy postanowili wjechać traktorami m.in. do Paryża i Lyonu. Setki ciągników ciągnęły od samego rana na francuską stolicę autostradami A1, A4, A5, A6, A10, A11, A13, A14 i A15, a także krajową drogą nr 1. Mapa korków przybrała niemal wszędzie kolor czarny.

Konwoje ciągników mają dojechać na Avenue Foch w Paryżu. Rolnicy pojawili się „na pieszo” nawet na Polach Elizejskich, gdzie rozsypali siano. Protest zorganizowały wszystkie rolnicze syndykaty. Ich zdaniem produkcja, pomimo obietnic rządu jest nieopłacalna. Pojawia się stary postulat dotyczący wysokich zarobków handlowych pośredników, wysokich cen w sklepach i niskich cen skupu.

REKLAMA

Postulatów jest więcej. Głodowe emerytury, obawy o skutki umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Mercosurem (Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj) i Kanadą (Ceta) i utratę konkurencyjności produkcji, czy coraz częstsze ataki a farmy ruchów „obrony praw zwierząt”.

W tym roku miało miejsce 50 ataków na gospodarstwa hodowlane, a tylko w ostatni weekend podpalono trzy budynki gospodarcze. W nocy z piątku na sobotę trzy pożary dotknęły farmy mleczne w rejonie Romans-sur-Isère (Drôme) i zginęło w nich 30 sztuk bydła.

Wspólna polityka rolna doprowadziła do wspólnych problemów krajów z dużym sektorem rolniczym. Identyczne wydarzenie działy się we wtorek w Niemczech. Kilka tysięcy niemieckich rolników najechało wczoraj Berlin. Ich roszczenia są niemal identyczne, choć te akcje nie były skoordynowane.

We Francji region Île-de-France został zablokowany. Przyjechało tutaj ponad 1000 ciągników. Od rana problemy były też w Lyonie. W Lyonie ciągniki zablokowały główne drogi dojazdowe do miasta jak A6, A42, czy A7.

Źródło: France info/ Le Figaro

REKLAMA