Studio Warner Bros zmienia logo. Za nowym projektem stoi Pentagram. Firmę założyli w latach 20-tych polscy Żydzi [FOTO/VIDEO]

Liga Sprawiedliwości, Harry Potter, Władca Pierścieni Źródło: materiały promocyjne Warner Bros
REKLAMA

Studio filmowe Warner Bros zmienia swoje kultowe logo. Koncern został założony przez polskich Żydów z Mazowsza w latach 20-tych. Stare logo służyło firmie przez kilka dekad i zyskało ogromną rozpoznawalność.

Nowy projekt był tworzony przez 3 lata, a jego autorką jest Emily Oberman ze studia Pentagram. Jego publikację w sieci poprzedzono aż 140 wywiadami z pracownikami koncertu medialnego, którzy dzielili się swoimi odczuciami na jego temat.

REKLAMA

Warner Bros to firma, którą w latach 20-tych XX wieku założyli polscy Żydzi z Mazowsza: Abraham, Szmul i Hirsz Wonsalowie.

Obecnie ze studiem związane są takie marki jak: DC Comics, „Harry Potter”, „Władca Pierścieni”, „Przyjaciele” czy „Teoria Wielkiego Podrywu”. Do koncernu należą również takie podmioty jak: HBO, Cinemax czy Cartoon Network.

Ze studiem związało się wielu aktorów, którzy dziś uważani są za „niepokornych” np. Mel Gibson czy Clint Eastwood, którzy chwalą firmę za pozostawianie twórcom dużej wolności artystycznej.

Największym konkurentem koncernu jest The Walt Disney Company.

Nowe logo jest bardzo proste. Studio, tak jak Volkswagen, postanowiło zrezygnować z konturów 3D, animacji i wielu kolorów.

Warner Bros – nowe i stare logo
Źródło: Warner Bros

– Co najbardziej rzuca się w oczy patrząc na rebranding Warner Bros? Nowy wizerunek na nowe czasy – ocenia dla portalu Wirtualnemedia.pl Paweł Dunia, head of design w Artegence. – Dotychczasowe logo jednoznacznie łączyło swoją formą opowieść marki ze światem wielkiego ekranu. Złoto to zdecydowanie kolor Hollywood. Od Oscarów po znane wszystkim logotypy mieniące się przed każdą projekcją filmową. Typowa dla minionej epoki była także masywna, ciężka forma, najchętniej prezentowana w postaci solidnej bryły mającej swoją grubość i masę, które podkreślały pozycję brandu.

– Dziś brandy próbują być zdecydowanie bardziej egalitarne i bezpośrednie w komunikacji. Zamiast opowieści z pozycji dominatora, mamy historie o interakcji i inkludowaniu odbiorcy do świata marki. Zmienił się również sposób odbioru – co prawda sale kinowe wciąż kochają epickość, ale nasze czasy to ekrany osobiste, małe, skromne, blisko użytkownika. A na nich sprawdzają się delikatne i minimalistyczne interfejsy, stonowane kolory, subtelne kształty. Odlane ze złota znaki wyglądają w takim świecie na politowania godną ramotę, wzbudzają pełen litości śmiech i tracą całą swą siłę. Brandy związane z rozrywką, chcąc być w przestrzeni cyfrowej, muszą więc operować właściwą dla niej estetyką i taki zabieg marce Warner Bros zdecydowanie się udał. A druga rzecz, która także się jej udała, to zachowanie swojego DNA – dodaje ekspert.

Źródło: Wirtualne Media

REKLAMA