Szydło chciała pochwalić się PiS-owskim socjalizmem w PE. Coś poszło nie tak… Fala krytyki uderzyła z impetem!

Beata Szydło podczas Pikniku Rodzinnego #DobryCzasPL w Parku Etnograficznym, 21 bm. w Tokarni fot. PAP/Piotr Polak
Beata Szydło podczas Pikniku Rodzinnego #DobryCzasPL w Parku Etnograficznym, 21 bm. w Tokarni fot. PAP/Piotr Polak
REKLAMA

W Parlamencie Europejskim zorganizowano konferencję „Gwarancja dla Dzieci”. Z ekspertami do dyskusji usiadła europosłanka i była premier RP Beata Szydło. Tematem spotkania były oczywiście sprawy dotyczące najmłodszych, m.in. wyrównywanie szans i walka z biedą. Przy tej okazji Szydło zreferowała jak wyglądało wprowadzanie 500 plus w Polsce, które było sztandarowym punktem jej programu jako szefowej rządu. Zamiast splendoru spotkała się jednak z krytyką. 

Rząd Szydło szczególną uwagę zwrócił na potrzeby polskich rodzin i jako formę wsparcia zastosował program socjalny – 500 plus. Była premier została uznana więc matką tego socjalistycznego projektu, który wśród mniej świadomych został uznany za sukces.

REKLAMA

Swoim rozwiązaniem chciała więc pochwalić się w Europie, a w konferencji brała aktywny udział. „Walka z biedą, wykluczeniem, równy start dla dzieci ze wszystkich krajów członkowskich – o tym rozmawialiśmy na konferencji o Gwarancji dla Dzieci. Przedstawiłam wprowadzone w Polsce programy wspierające rodziny i dzieci, w tym program Rodzina 500 plus” – napisała na Twitterze.

Pod tym wpisem ciężko znaleźć jednak pozytywny odzew. Internauci zmiażdżyli byłą premier i jej komunistyczny projekt, który toczy polską gospodarkę i poniewiera podatnika.

Oto komentarze rozsądku pod wpisem Szydło:

– Coś podobnego..500+ nie jest panaceum na biedę i dzietność.. nauczyła się Pani jednego przekazu i leci wszędzie.

– Wzrosła liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie, czyli na poziomie minimum egzystencji. W 2018 r. było to 5,4 proc. mieszkańców Polski – rok wcześniej 4,3 proc. Tak wynika z najnowszych danych GUSu, będzie już tylko gorzej. 500+, Szydło, co może pójść nie tak?

– Pani Szydło nie potrafi czytać wykresów i ignoruje dane statystyczne. Nie przyjmuje do wiadomości, że ten jej projekt nie wypalił: ani wzrostu dzietności, ani obniżenia liczby ludzi w skrajnym ubóstwie. Wszystkie są takie jej reformy. KLAPA!

– Rezultat jest taki ze bieda wzrasta w Polsce, więc cos jest nie tak z waszym programem.

REKLAMA