
Gdyby wybory prezydenckie odbywały się w najbliższą niedzielę, największe szanse na wygraną miałby obecny prezydent Andrzej Duda – wynika z sondażu internetowego Maison & Partners.
Na drugim miejscu znalazłaby się Małgorzata Kidawa-Błońska, a na trzecim Szymon Hołownia. Kosiniak-Kamysz wybory prezydenckie zakończyłby w pierwszej turze dopiero na czwartym miejscu.
Prezydent Duda zdobył w sondażu 39 proc. głosów. To prawie dwa razy więcej niż Małgorzata Kidawa-Błońska. Kandydatka PO dostałaby głosy 21 proc. wyborców. Na trzeciej pozycji uplasował się kandydat niezależny na prezydenta, dziennikarz Szymon Hołownia. Uzyskałby on – według Maison & Partners – 16-proc. poparcie.
Władysław Kosiniak-Kamysz zestawieniu spada z podium. Okazuje się bowiem, że zdobyłby on tylko 8 proc. głosów.
Na piątej pozycji plasuje się Krzysztof Bosak. Na kandydata Konfederacji zagłosowałoby 4 proc. Polaków.
Na ostatnim miejscu znajdzie się Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Kandydatka Lewicy otrzymałaby tylko 2-proc. poparcie.
11 proc. ankietowanych nie wie jeszcze na kogo zagłosować. Zamiar głosowania wyborach prezydenckich zadeklarowało 73 proc. biorących udział w sonadżu.
Badanie wykonano na internetowym panelu badawczym Ariadna. Między 13 i 18 grudnia zbadano preferencje wyborcze 1025 osób.
Źródło: se.pl