
REKLAMA
Posłowie PO-KO pokazują w tej kadencji Sejmu, że nie traktują swojej pracy poważnie. Najpierw przegrali głosowanie, na którym zależało ich wyborcom, a teraz na jaw wychodzi, że zgłaszają „żartobliwe” wnioski.
Wyborcy Platformy i KO nie mają lekko. Najpierw ich ulubiona partia upokorzyła ich, przegrywając ważne głosowanie na własne życzenie. Teraz na jaw wychodzą wnioski, które politycy PO-KO zgłaszają w Sejmie.
To zapewne miało być „zabawne”, ale pokazało prawdę nt. tego co robią posłowie w godzinach pracy za nasze pieniądze.
REKLAMA
Poseł Magdalena Filiks, która nie tylko jest parlamentarzystką z ramienia KO, ale też była przewodniczącą KODU, zgłosiła taki o to wniosek:

Zapewne chodziło o to, by ktoś z PiS przeczytał na głos ten tekst. Taki „żart”. Poseł Magdalena Filiks ma 41 lat i powinna wiedzieć, że nie wypada jej żartować, szczególnie w takim miejscu jak Sejm.
REKLAMA