Wybory prezydenckie w Chorwacji. Kandydat narodowej prawicy „czarnym koniem” wyścigu?

Miroslav Szkoro Fot. YT
REKLAMA

Chorwaci wybierają w niedzielę prezydenta. Szansę przejścia do II tury ma troje kandydatów. W sondażach przewagę miała obecna prezydent Kolinda Grabar-Kitarović. Jest kandydatką rządzącej konserwatywnej Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej. Chciało ją poprzeć 27 proc. ankietowanych wyborców.

Niewiadomy pozostaje przede wszystkim to, kto będzie jej przeciwnikiem w II turze. Socjaldemokratyczny premier, 53-letni Zoran Milanović miał w sondażach poparcie ok. 25 proc. ankietowanych.

Jednak Milaović nie może być pewny swego. O „dogrywkę” 5 stycznia może powalczyć „czarny koń” tych wyborów, czyli kandydat narodowej prawicy. Jest to 57-letni piosenkarz Miroslav Szkoro, który w ostatnim czasie uzyskiwał w sondażach coraz lepsze wyniki, kosztem centrowej Grabar-Klitarović.

REKLAMA

Niektórzy analitycy uważają, że Szkoro mógłby wygrać wybory, gdyby dostał się do II tury. Sondaże nie dają szans żadnemu z pozostałym ośmiu kandydatów.

Tematami kampanii prezydenckiej jest korupcja polityków, problem imigracji i emigracji. Poza granicami kraju pracuje już ponad 15 proc. Chorwatów. Ich sympatie w kraju kierują się coraz bardziej ku prawicy.

Jest to też sprawdzian przed wyborami parlamentarnymi, planowanymi na przyszły rok. W kraju rządzi mniejszościowy gabinet wspierany przez Chorwacką Wspólnotę Demokratyczną (HDZ). Jego koalicjantem jest centrowa, liberalna Chorwacka Partia Ludowa – Liberalni Demokraci (HNS-LD).

Wybory w Chorwacji mają pewne znaczenie i dla nas. Kraj ten w przyszłym roku przejmuje przewodnictwo w UE. Dodatkowo ważą się także losy przyjęcia przez Chorwację euro.

Lokale będą czynne do godz. 18. Sondaże exit poll zostaną opublikowane tuż po zamknięciu lokali wyborczych. Wstępnych wyników należy spodziewać się około godziny później.

Źródło: PAP

REKLAMA