Życzenia na Boże Narodzenie, po których zawyła lewica. Boris Johnson i Jair Bolsonaro [VIDEO]

Boris Johnson. / Foto: PAP/PA
Boris Johnson. / Foto: PAP/PA
REKLAMA

W niektórych krajach do oficjalnych życzeń świątecznych ze strony rządzących powróciły dawano tam nieobecne motywy. Tak postąpili Johnson i Bolsonaro. Na świecie robią furorę życzenia ze strony premiera Wielkiej Brytanii. Dumnym narodem mogą się poczuć Brazylijczycy.

Okazuje się, że format światowych przywódców też da się poznać po treści życzeń. To co u nas jest jeszcze normą, na zlaicyzowanym Zachodzie było do niedawna już nie pomyślenia. Wystąpienie premiera Borisa Johnsona dla wielu było zaskoczeniem.

„Nareszcie Wielka Brytania ma normalnego premiera” – pisali internauci. Jego przemówienie było dla Brytyjczyków niemal zaskoczeniem. Odważne wsparcie chrześcijańskich tradycji, przywołanie Jezsua i tradycyjnych wartości:

REKLAMA

Premier Boris Johnson złożył życzenia świąteczne po raz pierwszy w roli premiera. Zaapelował, by Brytyjczycy „korzystali z możliwości i świętowali wszystko, co dobre w świecie”, aby „świętowali nadejście dobrego”.

Podobne przemiany widać także w dalekiej Brazylii, gdzie rządy objął prawicowy prezydent Jair Bolsonaro. Jego małżonka założyła podczas orędzie na Boże Narodzenie koszulkę z napisem „Jezus”.

Życzenia brazylijskiego prezydenta brzmiały: „ Niech tego dnia świąteczny duch będzie obecny w naszych domach. Niech nadzieja i miłość bliźniego zostaną odnowione w tym szczególnym momencie. Dlatego zainspirowani odrodzeniem Jezusa Chrystusa, Pana naszego, świętujmy również odrodzenie wielkiego narodu. Szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia”. Lewica, taj jak w Anglii, zawyła…

REKLAMA