Lidl robi to bezprawnie?! Niemiecki koncern zasłania się „wewnętrzną procedurą”

Sklep Lidl Źródło: PAP
Sklep Lidl Źródło: PAP
REKLAMA

Temat sprzedaży piwa bezalkoholowego przez niemiecką sieć handlową pojawiał się już w mediach parokrotnie. Jak się okazuje, Lidl nie zmienił swoich praktyk w tym zakresie. Do zakupu tego napoju nadal potrzebny jest dowód osobisty.

W uzasadnieniu swoich procedur Lidl powołuje się na stanowisko Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA). Jak podkreślała niemiecka sieć handlowa, „co prawda w rozumieniu przepisów ustawy piwo bezalkoholowe nie stanowi napoju alkoholowego, ale sprzedaż rzeczonego napoju dzieciom i młodzieży budzi poważne wątpliwości wychowawcze”.

Zdaniem Pawła Meringa z portalu bezprawnik.pl, opinia PARPA nie ma mocy obowiązującego prawa. Zatem wymóg pełnoletności nabywcy piwa alkoholowego nie ma żadnej podstawy prawnej.

REKLAMA

„Każdy, kto bez pozytywnej weryfikacji wieku odmawia sprzedaży piwa bezalkoholowego, popełnia wykroczenie, zagrożone karą grzywny do 5000 złotych, bądź mandatem karnym do 500 złotych” – wskazuje portal. Kara ta dotyczy każdego pracownika, który odmówi sprzedaży piwa bezalkoholowego. Bowiem to on jest odpowiedzialny za podjęcie takiej decyzji.

Taka sytuacja zdarza się w wielu sklepach, jednak prym wśród nich wiedzie Lidl. „Lidl tłumaczy się (co również napisał w komentarzu na Facebooku pod dyskusją, która pojawiła się już kilka tygodni temu, jeśli nie miesięcy), że wewnętrzna procedura wymaga od nich, by wszystkie osoby, które nie wyglądają na 30 lat prosić o okazanie dowodu, a co więcej, że odpowiada na stanowisko PARPA, która uważa, że sprzedaż piwa bezalkoholowego jest naganna” – podkreśliła jedna z czytelniczek portalu.

Grzywna za odmowę sprzedaży

Kara grzywny, jakiej mogą podlegać pracownicy Lidla, odmawiający sprzedaży piwa bezalkoholowego, ma uzasadnienie w art. 135 Kodeksu wykroczeń. „Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny” – czytamy.

Uzasadniona przyczyna

Jednak w rozumieniu Lidla, opina PARPA jest taką „uzasadnioną przyczyną”. Agencja wskazała bowiem, że sprzedaż piwa bezalkoholowego niepełnoletnim może prowadzić do ich przedwczesnej inicjacji alkoholowej. Może także mieć negatywny wpływ na stosunek do alkoholu w dorosłym życiu.

„Uzasadniona przyczyna zachodzi, np. jeżeli sprzedawca odmawia sprzedaży alkoholu małoletniemu, aptekarz odmawia sprzedaży lekarstwa wydawanego na receptę osobie, która jej nie posiada, sprzedawca odmawiający sprzedaży broni osobie, która nie ma zezwolenia itp. […] To, czy dana przyczyna jest uzasadniona, jest kwestią ocenną. Wydaje się, że chodzi wyłącznie o takie powody odmowy sprzedaży, które są istotne” – twierdzi natomiast w komentarzu do Kodeksu wykroczeń dr hab. Paweł Daniluk, cytowany przez Meringa.

Wydaje się zatem, że kwestia sprzedaży piwa bezalkoholowego wyłącznie pełnoletnim nie jest do końca uregulowana. Jednak narasta wokół niej wiele kontrowersji. Jednak zdaniem portalu bezprawnik.pl, „skoro mamy uzasadnione podejrzenie, iż doszło do wykroczenia (na przykład z art. 135 k.w.), to absolutnie normalną procedurą jest wezwanie policji, czy złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia”. Takie działanie mogłoby w końcu zmusić organy decyzyjne do wydania wiążącej opinii w tej kwestii.

Źródło: bezprawnik.pl

REKLAMA