Propagandyści Władimira Putina poją wódką dzieci z Syberii. Ta sprawa budzi kontrowersje nawet w Rosji [FOTO]

Cukierek z wizerunkiem Władimira Putina, krzyczące dziecko Źródło: Twitter РИА «ОМСК-ИНФОРМ», Pixabay, collage
REKLAMA

Dzieci z Omska na Syberii dostały na święta kontrowersyjne paczki. Znalazły się w nich cukierki marki „Prezydent”. Na opakowaniach słodyczy znajduje się Władimir Putin (67 l.), a w ich składzie… wódka. Sprawa budzi kontrowersje nawet w Rosji.

Cukierki, które dostały dzieci z Omska na Syberii budzą kontrowersje z dwóch powodów. Po pierwsze, na ich opakowaniach znajduje się prezydent Władimir Putin. Rozdawanie ich dzieciom można więc uznać za indoktrynację polityczną prowadzoną na najmłodszych.

Tego typu działania jednak w Rosji nikogo nie dziwią. Większe zastrzeżenia budzi druga kwestia. Otóż, w składzie cukierków znajduje się wódka. To już razi wielu Rosjan, ponieważ problem alkoholizmu jest w Federacji głośnym i gorącym tematem.

REKLAMA

Słodycze, które dostały dzieci produkuje firma z Petersburga. Cukierki reklamowane są w ten sposób: „W cukierkach Prezydent postaraliśmy się oddać zasadnicze cechy szefa państwa. Opanowanie, spokój i charyzma wyrażają się w ciepłej nucie imbiru w aksamitnym nadzieniu, a bezstronność, nieprzewidywalność i inteligencja – w pojawiającym się ostrym smaku chili”. Piękna laurka, ale o wódce nie ma tu ani słowa. Mimo to jest ona obecna w składzie.

O sprawie rozpisują się m.in. portal Omskinform.ru i Radio Swoboda.

Źródło: Omskinform.ru, Radio Swoboda

REKLAMA