
Czy youtuber Lord Kruszwil – przez niektórych określany mianem patoinfluencera – dostał od Urzędu Marszałkowskiego 50 tys. zł za „promocję” Podlasia? Sprawa wywołuje wielkie emocje. Urząd zwolnił osobę, która odpowiadała za kampanię. Możliwe, że podjęte zostaną kolejne kroki prawne.
– Mieli być bezdomni, brud, a co jest? P***dolony pałac! Jak ja chcę pałac, to idę do siebie na chatę – mówi Lord Kruszwil w materiale podobno promującym Podlasie.
Kruszwil wywoływał już nieraz wielkie emocje w sieci. Niektórzy nazywają go patoinfluencerem. Na pewno faktem jest, że jego filmy można określić mianem „kontrowersyjnych”.
Jak się jednak okazuje, pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego chyba o tym nie słyszeli. Urząd przeznaczył 50 tys. zł na kampanię promującą region. Jednym z jej elementów była „pilotażowa współpraca z jednym z popularnych youtuberów”. Chodzi oczywiście o Lorda Kruszwila.
Projekt nadzorował Departament Współpracy z Zagranicą i Promocji. Zlecił on stworzenie Kruszwilowi materiału promocyjnego poprzez firmę Polsat Media AdTube.
– Film nie zyskał oczekiwanych zasięgów i efektów promocyjnych, dlatego ten projekt nie będzie kontynuowany. Województwo podlaskie stawia na własną aktywność w nowych mediach, przede wszystkim rozwijając własne media społecznościowe (…). Wybór wykonawcy odbył się poprzez przesłanie zapytania ofertowego dotyczącego współpracy z youtuberem – powiedziała Rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego Izabela Smaczna-Jórczykowska.
Wicedyrektorem DWzZiP był wówczas Michał Podbielski. Był także prezesem Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Stracił swoje stanowisko 6 czerwca 2019 roku.
– Pragnę podkreślić, że urząd nie zleca bezpośrednio youtuberom jakichkolwiek materiałów, jedynie za pośrednictwem firmy reklamowej zleca usługi reklamowe w postaci lokowania województwa podlaskiego na kanałach prowadzonych przez youtuberów. Tak też się stało w przypadku współpracy z firmą Polsat Media. Efekty tej współpracy akceptował bezpośrednio pan Podbielski – zaznaczyła rzecznik.
– Biuro Prawne Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego rozważa także dalsze kroki prawne w sprawie nieudanej promocji – zaznacza o2.pl.
Źródła: gazeta.pl/o2.pl/youtube.com