„Piwo Rzeszy Niemieckiej” pełne hitlerowskiej symboliki. Policja wszczęła dochodzenie

"Piwo Rzeszy Niemieckiej". Foto: Facebook Götz Ulrich
"Piwo Rzeszy Niemieckiej". Foto: Facebook Götz Ulrich
REKLAMA

Niemiecka policja wszczęła dochodzenie w sprawie piwa o nazwie „Piwo Rzeszy Niemieckiej”. Jest pełne nazistowskiej symboliki nawet w podanej przez sprzedawcę cenie. Producent jest w Niemczech znanym neonazistowskim działaczem.

„Deutsches Reisbrau”, czyli „Piwo Rzeszy Niemieckiej” sprzedaje się jak świeże bułeczki. Sprzedaje się je w opakowaniach z charakterystycznym dla poprzedniego niemieckiego ustroju orłem oraz krzyżem. Zastępuje on swastykę. Producent zadbał też o gotycką czcionkę.

Jest jeszcze jedno, ukryte nawiązanie do narodowego socjalizmu. Cena skrzynki piwa to 18,88 euro. Liczby 18 i 88 ponoć używają neonaziści. Oznaczają one litery w alfabecie.

REKLAMA

1 i 8 to A i H, czyli skrót od Adolfa Hitlera. Z kolei dwie ósemki to podwójne H, czyli „heil Hitler”.

Sprawę nagłośnił Gotz Ulrich z CDU. – Wstydzę się głęboko: podczas gdy niemiecki prezydent przemawia w Jad Waszem w Izraelu w 75. rocznicę wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz, piwo w moim rodzinnym mieście Bad Bibra na targu napojów nazywa się „Deutsches Reichsbräu” . Najgorsze jest to, że piwo zostało bardzo szybko wyprzedane – napisał Ulrich.

Na stronie internetowej, której obraz wydrukowano na butelce, pozują wszyscy wielcy niemieccy neonaziści, w tym Ursula Haverbeck, działaczka narodowo-socjalistyczna i negacjonistka Holokaustu, która jest więziona od maja 2018 r. – dodał.

Piwo na rynek niemiecki wprowadził Tommy Frenck, znany neonazistowski działacz. Zarzuca mu się m.in., że w jego restauracji spotykają się inni działacze.

Źródła: facebook.com/o2.pl

REKLAMA