
Podwyżka cen alkoholu i wyrobów tytoniowych nastąpiła na początku 2020 roku. Rząd gorączkowo szuka pieniędzy i ceny mogą jeszcze pójść w górę.
Kolejna podwyżka cen alkoholu i wyrobów tytoniowych może być jednak niezgodna z Konstytucją RP oraz prawem UE – uważa Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.
PiS planuje przed wyborami prezydenckimi wprowadzić kolejną ustawę. Podniosłaby one ceny napojów w małych opakowaniach, czyli popularnych „małpek”. W związku z tym, już od 1 kwietnia 2020 roku butelka 100 ml może być droższa o 1 zł, natomiast cena butelki 200 ml może zwiększyć się o 2 zł.
Budżet straci
Rząd zyska dodatkowe wpływy do budżetu. Natomiast z zakładaną promocją prozdrowotnych wyrobów konsumentów niewiele ma to wspólnego – twierdzą eksperci.
Spożywając 1 butelkę 100 ml smakowego napoju spirytusowego 30%, spożywamy prawie tyle samo czystego alkoholu (24 gramy), co w piwie 0,5 l typu lager 5,5% (22 gramy).
– Wzrost cen napojów w opakowaniach o pojemności do 300 ml spowoduje zwiększenie konsumpcji alkoholi, których nie obejmie opłata, w szczególności piw. W rezultacie, ilość spożywanego alkoholu etylowego, który w Polsce sięga rekordowych poziomów, nie spadnie. Natomiast oczekiwanie wpływy około pół miliarda złotych będą znacznie niższe od oczekiwanych – ostrzega Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.
Jak zwraca uwagę, prognozowane przez Ministerstwo Zdrowia wpływy do budżetu są mocno przeszacowane. Nie uwzględniają bowiem zastąpienia małych formatów dużo tańszym, mocnym piwem.
– Tym samym resort zdrowia sam pozbawia się dodatkowych środków na politykę prozdrowotną. Producenci piwa – które już teraz jest najpopularniejszym napojem alkoholowym w Polsce – nie będą ponosić dodatkowej opłaty. Z naszych wyliczeń wynika, że na każdej złotówce, która trafi do kasy państwa, budżet straci 1,6 zł z tytułu utraconej akcyzy i podatku VAT. Małpka 100 ml 40 proc. zawiera 3,60 zł jako sumę akcyzy i VAT. Równoważnik w postaci dwóch piw zawiera 2 zł w postaci akcyzy i VAT – mówi Witold Włodarczyk, prezes ZP PPS.
Z naruszeniem Konstytucji
To nie jedyny problem związany z nowym pomysłem PiS. W ocenie ekspertów, nowelizacja narusza unijne regulacje pomocy publicznej. Traktuje bowiem w sposób uprzywilejowany producentów piwa. Zniechęca zaś do nabywania napojów spirytusowych sprzedawanych w mniejszych opakowaniach.
Co więcej, nowelizacja może być również niezgodna z artykułem 32. Konstytucji RP. Zgodnie z nim wszyscy są równi wobec prawa. Wszyscy mają też prawo do równego traktowania przez władze publiczne oraz nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny – podkreśla Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.
Źródło: se.pl / zppps.pl

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

