
Polska zaczyna być partnerem dla największych kosmicznych potęg – USA czy Chin – mówił wicepremier Jarosław Gowin. Swoje spostrzeżenia szef resortu nauki wygłosił podczas ogłaszania wyników konkursu NCBR „Szybka ścieżka – technologie kosmiczne”.
– Stajemy się krajem, który dla tych największych kosmicznych potęg – USA, Chin – zaczyna być partnerem. Zaczyna być partnerem w obszarze badań naukowych, ale także […] partnerem biznesowym – mówił podczas ogłaszania wyników konkursu NCBR Jarosław Gowin.
15 projektom zgłoszonym do konkursu przyznano dofinansowanie w kwocie ponad 143 mln zł. Dotykały one takich obszarów jak m.in. satelitarna obserwacja Ziemi, systemy i podsystemy niewielkich satelitów, testowanie infrastruktury satelitarnej czy systemy robotyki kosmicznej.
– Mieliśmy w średniowieczu znakomite tradycje i osiągnięcia astronomiczne. Chcielibyśmy kontynuować ten dorobek Mikołaja Kopernika rękoma polskich astronomów, uczonych i rękoma polskich przedsiębiorców – mówił szef Porozumienia.
Zdaje się, że nazywanie się partnerem największy kosmicznych potęg jest trochę na wyrost. Rząd PO powołał co prawda w 2014 roku Polską Agencję Kosmiczną, lecz z miejsca została ona okrzyknięta mianem kontrowersyjnej. Wszystko przez duże koszty jej utrzymania i znikome efekty działania.
Czego jednak nie powie się w okresie kampanijnym…
Źródło: Wprost/PAP