
Niż Yulia, który nadciąga nad Polskę przyniesie ze sobą niebezpieczną zmianę pogody. IMGW wydał dziś ostrzeżenia przed silnymi porywami wiatru. Te według prognoz mogą osiągać nawet 180 km/h.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę rano ostrzeżenia drugiego stopnia o silnym wietrze dla 10 województw – zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, śląskiego, opolskiego, łódzkiego, lubuskiego, wielkopolskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego oraz podkarpackiego.
Także meteorolodzy z portalu meteo.pl ostrzegają przed silnymi porywami wiatru i przypominają o odpowiednim zabezpieczeniu mienia. W pamięci pozostaje ciągle tragedia z czasu ostatniego orkanu Sabina, który spowodował tragedię w Bukowinie Tatrzańskiej.
– Pamiętajmy o wszelkich możliwych zabezpieczeniach naszego mienia, balkonów. Nie zostawiajmy samochodów pod drzewami. Podobnie jak w wielu poprzednich, podobnych sytuacjach pogodowych, mogą wystąpić przerwy w dostawach prądu, uszkodzenia dachów i walące się na drogi drzewa i gałęzie – ostrzega Ryszard Klejnowski w najnowszej prognozie portalu meteo.pl.
– Wraz z upływem czasu prędkość wiatru w południowej Polsce będzie wzrastać. Najmocniej powieje wieczorem i w pierwszej części nocy, kiedy to prędkość wiatru w porywach, początkowo na południowym-zachodzie, a następnie w całym pasie południowej Polski dochodzić będzie do 80-100 km/h, a chwilami nawet może przekraczać 100 km/h. W górach powieje jeszcze mocniej, bo tam porywy wiatru przekraczać będą 150 km/h, chwilami dochodząc do 180 km/h – podaje biuro Cumulus.
Źródło: PAP/Wp.pl