
– Jeżeli ustawa, która trafi na biurko prezydenta, nie będzie widziała się z celami środowiskowymi, to spotka się z zielonym wetem – zapowiada Szymon Hołownia. Co ciekawe „katolicki” kandydat ws. aborcji czy związków partnerskich już nie jest taki stanowczy.
– W swoim programie jasno i wyraźnie powiedziałem, że zaraz po wyborze będzie powołanie Narodowej Rady Klimatycznej, która będzie w sposób zdecydowany przy pomocy ekspertów oceniała każdy projekt ustawy i każdą ustawę, która trafi na biurko prezydenta. Jeżeli ustawa nie będzie widziała się z celami środowiskowymi jak choćby neutralność klimatyczna Polski do 2050 roku, to spotka się z zielonym wetem prezydenta – zapowiada Szymon Hołownia.
Jak widać „katolicki” kandydat z TVN-u ma bardzo twarde i określone stanowisko w.s ekologii. Zupełnie inaczej sprawa ma się z tematami, które bardziej interesują wierzących.
Ws. aborcji Hołownia popiera kompromis aborcyjny. Ten kompromis, który pozwala na zabijanie dzieci chorych m.in. na Zespół Downa.
– Uważam, że ustawy nazywanej „zgniłym kompromisem”, ale jednak kompromisem, wypracowanym w debacie długiej i ostrej, nie należy zmieniać ani w jedną, ani w drugą stronę – przyznał w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
W tej samej rozmowie Hołownia przyznał, że podpisze ustawę o jednopłciowych związkach partnerskich.
– Jeżeli ja będę prezydentem, a wy to przegłosujecie – związki partnerskie dla osób tej samej płci – to ja nie miałbym problemu z podpisaniem tej ustawy – przyznał.
Podsumowując – katolik Hołownia bardzo martwi się o globalne ocieplenie i zamierza mu się przeciwstawić. Zaakceptuje jednak aborcje eugeniczną wpisaną w kompromis i podpisze ustawę o związkach partnerskich.
Źródło: 300polityka/Polsat News/Nczas.com