
Kolejne państwo zbankrutowało. Tym razem swoje zobowiązania przestanie regulować Liban.
Libański premier Hassan Diab ogłosił w sobotę, że Bejrut nie spłaci euroobligacji w wysokości 1,2 mld USD zapadających w poniedziałek 9 marca.
Zamiast tego będzie dążył do restrukturyzacji swojego ogromnego zadłużenia ze względu na kurczące się w tym kraju rezerwy walutowe.
Liban jest dotknięty poważnym kryzysem utraty płynności po trwających od października antyrządowych protestach spowodowanych pogarszającą się latami sytuacją gospodarczą.
W telewizyjnym przemówieniu do narodu Diab powiedział, że „trudna decyzja”, by po raz pierwszy w historii Libanu zaprzestać spłaty zadłużenia, została podjęta w celu „zaspokojenia podstawowych potrzeb ludzi”.
Zadłużenie Libanu wynosi obecnie około 90 mld dolarów co stanowi 170 proc. w relacji do PKB. Jest to jeden z najwyższych wskaźników na świecie.
Gospodarka Libanu produkuje bardzo niewiele dóbr. 80 proc. z nich pochodzi z importu. W zdecydowanej większości był on finansowany z kredytów.
![Czy Polska dobrze wykorzystuje unijne środki? Polacy podzieleni [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/polska-unia-skarbonka-100x70.webp)

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)
