
Strach przed koronawirusem przynosi pewne pozytywne zmiany w polskim prawie. Nastąpiła już liberalizacja w prawie pracy i umożliwienie pracy zdalnej, teraz wprowadzono ułatwienia w zakresie produkcji środków odkażających.
Panika w obliczu epidemii koronawirusa, która może nastąpić w Polsce, spowodowały że Polacy rzucili się na środki pierwszej potrzeby. Internet obiegają zdjęcia pustych półek sklepowych, a w aptekach odnotowano między innymi brak środków odkażających.
W związku z tym Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych poinformował o liberalizacji przepisów i ułatwieniu produkcji środków odkażających w aptekach. Wykonywanie takich środków było możliwe oczywiście już wcześniej, jednak nie pozwalały na to przepisy.
Teraz ma się to zmienić. – Do Farmakopei Polskiej wprowadzono monografię Solutio antiseptica spirituosa ad usum dermicum. Określa ona procedurę wytwarzania roztworu aseptycznego na zasadach leku aptecznego – czytamy na portalu biotechnologia.pl.
Należy jedynie mieć nadzieję, że stanowiący prawo pójdą po rozum do głowy i zliberalizowane przepisy, które nikomu nie szkodzą, zostaną utrzymane także po zakończeniu epidemii.
Jak na razie w Polsce odnotowano 58 przypadków koronawirusa. Rekordowy pod względem liczby zachorowań był czwartek 12 marca. Do tej pory w wyniku choroby zmarła jedna 57-letnia pacjentka, której organizm był jednak osłabiony w wyniku wcześniejszego leczenia.