Przywódca szyitów z Iraku ma swoją teorię. Koronawirus karą za śluby homosekualne

Irak
Irakijczycy z portretami duchownego szyity As Sadra Fot. Wikipedii
REKLAMA

Duchowni islamscy znacznie częściej, niż chrześcijanie, dopatrują się w pandemii kornawirusa jakiejś kary za wykroczenia moralne świata. Czasami jest to mało udane, by przypomnieć duchownego z Palestyny, który widział w Covid 19 „żołnierza Allacha” do walki z „niewiernymi”. Następnego dnia wirusa zachorowania odnotowano bowiem w Gazie.

Ciekawsza jest teoria przywódcy szyitów z Iraku imama Muqtada al-Sada. Jego zdaniem za epidemią może stać modne dziś prawodawstwo zezwalające na śluby par jednopłciowych. O wizjach imama doniósł „Jerusalem Post”.

„Jedną z najbardziej przerażających rzeczy, które wywołały epidemię, jest legalizacja małżeństw osób tej samej płci” – napisał w tweecie Al-Sad. Dodał, że prosi „wszystkie rządy o natychmiastowe i uchylenie tego prawa bez żadnych wahań”.

REKLAMA

Pewnie tego nie zrobią, ale przynajmniej propozycję warto rozpatrzyć. Biorąc pod uwagę islamizację niektórych krajów Europy, lobby LGTB ma się jednak czego bać.

Co prawda „Jerusalem Post” poprosiło o komentarz działacza LGBT Petera Tatchella, a ten nazwał to „sekciarstwem”, a imama z Iraku „nienawistnym głupcem, który chce narzucić religijną tyranię wszystkim Irakijczykom”, „fanatykiem”, „ociekającym jadem homofobem” i czymś tam jeszcze, ale w końcu Tatchell żadnych uprawnień prorockich nie ma…

Tatchell zaczynał od obrony Aborygenów, sprzeciwu wobec wojny w Wietnamie, działał we Froncie Wyzwolenia Gejów, w brytyjskiej Partii Pracy, ActUp, OutRage, u Zielonych. To także znany antyklerykał. Z dwojga złego na karach boskich chyba lepiej się zna szyicki imam…

Z tym, że ów duchowny politycznie kooperuje w Iraku z… komunistami, co też prawdziwość jego wizji może podważać.

Źródło: Valeurs Actuelles

REKLAMA