Dane GIS. Epidemię koronawirusa w Polsce napędzają ośrodki państwowe? Odpowiadają za blisko 40 proc. zakażeń

Koronawirus w Polsce. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: pixabay
Koronawirus w Polsce. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: pixabay
REKLAMA

GIS udostępnił dane, które pokazują gdzie najczęściej dochodzi do zakażenia koronawirusem w Polsce. Okazuje się, że do 1/3 zakażeń dochodzi w efekcie kontaktu z chorym w szpitalu lub przychodni.

Do społeczeństwa powróci strach przed szpitalami, który kiedyś charakteryzował tylko osoby starsze? Z danych, które udostępnił Główny Inspektorat Sanitarny wynika, że 1/3 zakażeń koronawirusem to efekt kontaktu z chorym w szpitalu lub przychodni.

Rzecznik GIS Jan Bondar informuje, że inspektorat zna przyczynę ok. 70 proc zakażeń ponieważ prowadzi dochodzenia epidemiologiczne.

REKLAMA

Dane są zaś szokujące, ponieważ wynika z nich, że epidemia w Polsce to swoiste perpetum mobile. Jednym z najczęstszych powodów zakażeń są bowiem wizyty w szpitalach! Taki powód zachorowań wynosi aż 30,1 proc.

Więcej zakażeń, 35,5 proc., powstaje jedynie w kwarantannach. Z czego 26,6 proc. stanowią przypadki z kwarantanny po kontakcie z osoba zakażoną, a 8,9 proc. przypadki z kwarantanny po powrocie z zagranicy.

Ośrodki państwowe odpowiadają za większość zakażeń

Do 6,6 proc. zakażeń dochodzi w domach pomocy społecznej. Może to wynikać z niestosowania się do zalecanych procedur. Jeśli więc zsumujemy ilość zakażeń w domach pomocy społecznej i w szpitalach, to wyjdzie nam aż 36,7 proc. To blisko 40 proc. wszystkich zakażeń i za nie wszystkie odpowiadają ośrodki państwowe.

Reszta przypadków pochodzi z transmisji poziomej w społeczeństwie.

Struktura zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce.
Struktura zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce. (Fot. gis.gov.pl)

17 proc. zakażonych koronawiusem w Polsce to personel medyczny

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prof. Andrzej Matyja, podzielił się niedawno przerażającymi danymi – 17 proc. zakażonych koronawiusem w Polsce to personel medyczny.

– 17 proc. ogólnie zakażonych w Polsce to personel medyczny. To procent zatrważający, najwyższy w Europie – powiedział prezes NRL w niedawnym wywiadzie dla TVN24.

Podsumowując – wysoki odsetek chorych w społeczeństwie to lekarze, a jednym z miejsc w których najłatwiej się zakazić są szpitale. Takie statystyki nie napawają optymizmem…

Źródło: Główny Inspektorat Sanitarny, TVN24

REKLAMA