
Zmarł napastnik Edmonton Oilers Colby Cave. We wtorek 25-letni hokeista przeszedł operację mózgu, w trakcie której usunięto cystę. Następnie wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną, ale jego stan nie uległ poprawie.
Klub poinformował, że zawodnik po operacji został w prowadzony w stan śpiączki. „Prosimy o modlitwę za Colby’ego, a nasze myśli są z jego żoną Emily” – napisano w mediach społecznościowych klubu. Z powodu pandemii koronawirusa żona nie mogła czuwać przy jego łóżku. Niestety jego stan nie uległ poprawie, Cave zmarł w sobotę rano. Jego śmierć nie miała jednak związku z szalejącą epidemią.
„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że nasz Colby Cave odszedł dziś rano” – poinformowała w sobotę rodzina.
„Był znakomitym graczem, ale jeszcze wspanialszym człowiekiem. Nasze myśli i modlitwy kierujemy w stronę jego najbliższych” – napisał na Twitterze, będący legendą hokeja Wayne Gretzky.
Colby w NHL występował od sezonu 2017/18. Wcześniej bronił barw Boston Bruins. W trakcie kariery wystąpił w 67 spotkaniach. Zanotował w nich cztery bramki i pięć asyst.
Źródła: Reuters.com, PAP




![Strzelanina na festiwalu w Toledo. Wiele osób rannych [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/toledo-strzelanina-nczas-ok-100x70.jpg)



