
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus trafił w ogień krytyki za swoją decyzję ws. koronawirusa. Teraz jego przeciwnicy chcą odwołania dyrektora generalnego.
Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus odmówił w styczniu uznania pandemii koronawirusa za globalny stan zagrożenia zdrowia. Teraz, gdy na świecie coraz więcej osób zakaża się i umiera przez koronawirusa, ludzie chcą odwołania Ghebreyesusa.
W sieci powstała specjalna petycja wzywająca dyrektora generalnego WHO do ustąpienia. Petycję można znaleźć na change.org i podpisało ją już ponad 920 tys. osób.
– Jesteśmy przekonani, że Tedros Adhanom Ghebreyesus nie nadaje się do roli dyrektora generalnego WHO. Wzywamy do jego natychmiastowej rezygnacji – piszą inicjatorzy.
Autorzy petycji podkreślają, że szef WHO wierzy we wszystkie liczby podawane przez rząd chiński, bez ich weryfikacji. Ponadto zarzucają mu, że nie jest neutralny politycznie.
– Z drugiej strony Tajwan nie powinien być wykluczony z WHO z powodów politycznych. Ich technologie są znacznie bardziej zaawansowane niż w niektórych krajach z listy WHO. (…) Pomóżcie światu ponownie odzyskać wiarę w ONZ i WHO – przekonują autorzy.
Źródło: Wprost